• Google +
  • Twitter
  • Menu


    Jak lepiej wypaść na zawodach?

    Autor: Malwina (MalwinaL), 2016-11-12
    Jak lepiej wypaść na zawodach?

    W życiu każdego jeźdźca powstaje Ten niezwykły i długo wyczekiwany moment, jakim są pierwsze zawody. Zaczyna się od kupienia białych bryczesów, czarnej marynarki, częstszych treningów, aż wreszcie potem...nastaje ten dzień. Jeszcze parę tygodni wcześniej jesteśmy podbudowani na duchu i pewni naszej wygranej, lecz z każdym dniem ta pewność maleje. Wiem, wiem - to okropne uczucie. Postanowiłam przedstawić zbiór porad, które sprawią, że nie tylko poczujecie się lepiej ALE również wypadniecie lepiej. 


    Zacznę od dość banalnego stwierdzenia - nie poprawicie swojej jazdy w jeden dzień. Moje porady sprawią, że sędziowie spojrzą na Was przychylniej, ale nie będziecie jeździć lepiej - przynajmniej nie w takim \\\"dosłownym\\\" znaczeniu.


    1. Pilnuj postaw
    O ile nie startujesz w zawodach godnych Grand Prix, sędziowie oceniać będą głównie postawy. Pięta w dół. Palce do konia. Proste plecy. Podstawione nadgarstki. Ściągnięte łopatki. Bez tego, nie licz na dobrą notę. 


    2. Zmiana nogi w kłusie
    Kolejna rzecz, na którą sędziowie bardzo zwracają uwagę. Nawet najlepszy przejazd zostanie oceniony marnie, jeśli przejechany zostanie na złą nogę. Są jednak tego jakieś plusy - jeśli pamiętać będziesz o tym elemencie, możesz pozytywnie wykorzystać:).


    3. Skoncentruj się na danej chwili, sobie i koniu
    Wyobraź sobie, że jesteście tylko Wy - Ty i Twój koń, a cała reszta świata na parę minut zniknęła z powierzchni Ziemi.


    Zrobiłeś błąd? Nie myśl o tym. Jesteś tu i teraz, koncentrujesz się na nowym elemencie. Starego nie poprawisz, a nowy możesz jeszcze zepsuć. 


    4. Nie lej konia
    Nic nie wygląda gorzej od jeźdźca bijącego swojego konia. To nie jego wina, że zrobiliście coś źle. Oboje jesteście zestresowani i macie prawo do drobnych pomyłek. 


    5. Jeździj na kontakcie
    Wodze nie powinny ani szarpać konia, ani luźno zwisać. Prawidłowo, powinny być lekko naprężone - wtedy koniu nie tylko jest wygodniej, ale też bardziej się słucha. 


    6. Uśmiech
    Na zawodach (przynajmniej ujeżdżeniowych) liczy się wszystko (przez duże \\\"W\\\"), nawet uśmiech. Poza tym, tu działa czysta psychologia. Ludzie podświadomie lepiej oceniają radosnych ludzi. 


    7. Wyjeżdżaj narożniki
    Jak to zrobić?
    Jedź równym, energicznym tempem po pierwszym śladzie. Gdy przed Tobą pojawia się narożnik, dajesz półparadę (łydka+dosiad+ręka), cofasz zewnętrzną łydkę oraz dodajesz wewnętrzną łydkę. I tu mała uwaga - mocniej naprężasz zewnętrzną wodzę, wewnętrzną dajesz więcej \\\"luzu\\\". 


    8. Oddychaj
    Wszystko będzie dobrze:). Rozluźnij się - w przeciwnym razie koń wyczuje Twoje spięcie i sam się zepnie. Zrobi się twardy i wybijający, a tego przecież nie chcesz. 


    Powyższe porady odpowiadały na pytanie lepiej wypaść na zawodach. Jeśli interesuje Cię zagadnienie \\\"jak lepiej jeździć konno\\\", zajrzyj na mojego bloga: http://jaklepiejjezdzickonno.blogspot.com


    Pozdrawiam i życzę jak najlepszych startów,
    Malwina
                                                                                      

     


    Opinie (4)


    Kniejja
    [2016-12-06 10:52]

    Pomijając ten znaczący fakt,że anglezować można tylko w Lce. Sędziowie na zawodach nie oceniają głównie jeźdźca a wykonanie elementów i rysunek szczególnie kół. Punktacja za dosiad to dosłownie 10% wpływu na całość oceny. Jeśli jeździec popełni błąd to jest dzwonek,sędzia mówi jaki na danym odcinku jest element i jeździec musi to powtórzyć. Za zlanie konia nie ma obniżenia oceny tylko dyskwalifikacja. W ujeżdżeniu nie ocenia się lepiej uśmiechniętych ludzi tylko to jak ujadą czworobok. Uśmiech wpływa na rozluźnienie ciała.



    MalwinaL
    [2016-12-06 19:07]

    Kniejja, zgadzam się z Tobą, że anglezowanie występuje tylko w Lce, ale - zgodnie z tytułem - napisałam o pierwszych zawodach (którymi zwykle są właśnie starty w klasie L). W pierwszym akapicie napisałam, że moje porady nie poprawią czyjejś jazdy, jedynie mogą trochę podnieść jej notę - dlatego też elementy takie jak rysunek kół \"zostawiłam w spokoju\" (do ich opanowania potrzeba trochę czasu). W każdym razie, dziękuję za opinię, Malwina



    Tawaczin
    [2016-12-15 10:33]

    Och! żeby zawsze tak się dało jak w powyższym tekście. Bywam co roku na zawodach w skokach (międzynarodowych i regionalnych) zauważyłam, że część jeźdźców skaczących poważne konkursy np. C i N miała brudną odzież. Bryczesy w plamach po napojach, ketchupie i Bóg wie czym jeszcze... Nie dość, że tyle flejtuchów to jeszcze każdy z miną na kwintę, jakby byli obrażeni na cały świat. No i przypadki bicia kona batem, za odmowę skoku niestety też się zdarzają. Czasem mi się wydaje, że Ci ,,niedzielni\" jeżdżcy w upapranych ubraniach i ciężką ręką, nie mają po prostu szacunku, ani do siebie, ani do koni, ani do ludzi którzy przyszli na nich popatrzeć... wstyd.


    zobacz wszystkie (4)




    Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

    Czytaj więcej

    wróć

    Zaloguj się

    Zaloguj przez Załóż konto