• Google +
  • Twitter
  • Menu


    Kupić czy nie kupić oto jest pytanie?

    utworzono: 2011/10/29 21:32


    donatella
    [2011/10/29 21:32]

    Hej mam okazję kupić konia od takiej jednej pani ma bardzo poważne problemy z kręgosłupem i nie może dalej jeździć i chce oddać konia za symboliczną cenę 1000 złotych z całym osprzętem siodło, ogłowie.... Jest to klacz 16-letnia, angloarab chodziła skoki kl.N i C, zdrowa.
    Zastanawiam się czy ją wsiąść mój tata twierdzi że jest za stara mama że nie i ja mam mieszane uczucia. Poradźcie mi  co mam w takiej sytuacji zrobić????

    Dziękuję Agata :)




    nancy
    [2011/10/29 23:05]

    #58125

    Według mnie wcale nie jest za stara, znam konie, które chodzą pod siodłem po dwudziestce. Najważniejsze, żeby klacz była zdrowa, sprawna i wolna od narowów. Oczywiście istotna jest też Twoja wiedza na temat koni i stan majątkowy (czy dasz radę zająć się koniem i utrzymać go). Zanim ją kupisz pojeźdź na niej. Jeśli jej charakter i styl Ci odpowiadają, to weź ją. 1000zł to naprawdę mało, a możesz zyskać prawdziwą przyjaciłókę. Ale pamiętaj, że kupując ją bierzesz  na  siebie obowiązki i jesteś za nią odpowiedzialna do końca jej dni.

    Przemyśl wszystko dokładnie i podejmij decyzję zgodnie ze swoim sercem. Jeśli naprawdę kochasz konie, przyjemność powinna ci sprawiać nie tylko jazda, ale też samo przebywanie z tymi cudownymi zwierzętami. Więc jeśli jesteś gotowa poświęcić się nawet staremu rumakowi (jakim będzie za jakiś czas-kilka, lub kilkanaście lat) zaopiekuj się nią;) 





    Nirvette
    [2011/10/29 23:09]

    #58126

    Na moje, 16 lat to nie jest aż taka stara, kilka dobrych lat jeszcze byście ze sobą spędziły :) Jeśli znasz swoje umiejętności jeździeckie, wiesz, że dasz radę opiekować się koniem, masz gdzie go trzymać(w dobrych warunkach, oczywiście), dość kasy by go utrzymać, czas dla niego, wiesz,że dasz radę pogodzić konia z nauką i ze wszystkim innym, to problemem może być tylko przekonanie rodziców:) 



    nancy
    [2011/10/30 13:35]

    #58151

    A masz już jakiegoś konia?



    KC-KONIE
    [2011/10/30 14:54]

    #58159

    Jeśli masz dla konia boks, siano, słome to wydaje mi się, że to dobra decyzja. Tylko pamiętaj o towarzystwie dla konia, bo jeśli u "tamtej pani" miał towarzystwo to może czuć się nieswojo sam. ;)



    donatella
    [2011/10/30 18:28]

    #58170

    mam już jednego konia klacz :) tylko boję się tego żę pomimo żę jest zdrowa może mieć bądź będzie miała problemy ze stawami, planowałam jeździć na niej raz dwa razy w tygodniu




    maniokonio
    [2011/10/30 18:31]

    #58172

    jeśli mieszkasz w domu, masz miejsce i czas dla konia, możesz się nim zajmować, codziennie karmić, sprzątać i ogólnie poświęcać mu uwagę, to go weź. Przemyśl to dokładnie, żeby nie stał samotnie w brudnym boksie, ponieważ ci się znudzi lub po prostu nie będziesz miała na nią czasu. a 16 lat to naprawdę nie jest dużo. konie żyją w dobrych warunkach 25-30 lat, dlatego, jeśli jest zdrowa i ogólnie w porządku, zdobędziesz przyjaciółkę na min.8 lat, a to dużo, prawda? Sama jeżdżę na 19 letniej klaczy i wszystko z nią ok, absolutnie!



    defrast
    [2011/10/30 19:23]

    #58182

    Rzeczywiście, ważne jest by klacz była wolna od narowów, zdrowa i cacy. Weź pod uwagę charakter i Twoje doświadczenia z końmi - jeśli jesteś jeźdźcem szkółkowym gdzie konia masz tylko na lekcjach i na pastwisku pod żadnym pozorem nie bierz konia o charakterze trudnym,złośliwym i zadziornym. Nie poradzisz sobie. To stara kobyła, szybko dojrzy Twoje słabe strony i ustawi Cię pod siebie, jeśli taka jest jej osobowość. Równie dobrze może to być spokojna,łagodna klacz (ale np. uparta też. :P).
    Ogarnij też temat, że koń 16nastoletni , jeżeli jest pozbawiony problemów ze zdrowiem, wkrótce je nabędzie. Dodatkowym mankamentem jest to, że chodziła w skokach - na pewno ma wyjechane stawy. Więc niewykluczone, że jego właścicielka jeszcze o nich nie wie lub nie chce wiedzieć. Z koniem , który ma 16 lat niewiele zrobisz - to są coraz krótsze jazdy bo konia w tym wieku nie należy przemęczać, zwłaszcza skoczka. Więc przeanalizuj co chcesz osiągnąć, jakie masz cele. Nauczyć ją czegoś nowego też nie będzie łatwo. Stara kobyłka ma zaburzony ośrodek równowagi, stary skoczek dodatkowo ma chore nogi i kręgosłup - ZAWSZE, powtarzam : zawsze. Niewidoczne , wkrótce zaczną się uwypuklać. Zacznie się też kuracja, drogie leki, weterynarz.. Jako koń rekreacyjny jest świetna,ale nie wymagaj kokosów.

    Nie wątpię , że widzieliście 20letnie konie pod siodłem czy w bryczce ale albo był to wyzysk konia (karalny w Polsce) albo krótkie przejażdżki organizowane po to aby koń się nie ostał.




    defrast
    [2011/10/30 19:31]

    #58184

    Aha. Jeśli zdecydujesz się na kupno to zanim to zrobisz podejmij następujące kroki :
    1.Przejedź się kilka razy do stajni , w której stoi. Obserwuj ją. Sprawdź do czego jest przyzwyczajona,jak reaguje na hałasy etc.
    2.Sprawdź jak daje się czyścić, czy podaje nogi, czy można przechodzić za nią tyłem (blisko), czy pozwala dotykać uszu, słabizny, wymion (jeśli nie pozwala dotykać wymion czy słabizny to nie dyskwalifikuje jej to, ale odzwierciedla w pewnym stopniu charakter).
    3.Czy daje sobie bez problemu zakładać kantar,prowadzić się na uwiązie, lonżować itd. ?
    4.Zaobserwuj czy nie boi się nadmiernie gwałtownych ruchów, kija, mitoły etc. - wyjaśniam dlaczego : naturalnym odruchem konia jest cofanie się i chwilowy niepokój zastąpiony po chwili ciekawością, w przeciwnym razie może to wskazywać na to ,że klacz była bita.
    5.Czy bezproblemowo daje się osiodłać ? Czy nie ma problemów z mięśniem tzw. "zapoprzężeniowym" ? Czy nadyma się podczas dopinania popręgu ?
    6.Jak daje się prowadzić na wędzidle ?

    I w końcu : dosiądź jej. Kilka jazd na padoku. Różne ćwiczenia itd. Spróbuj nawet krzyczeć siedząc w siodle. Obserwuj. Czego się boi ? Co lubi ? Na co sobie pozwoli ? Czy szybko wyczuwa jeźdźca ? Czy podporządkowuje się mu czy wręcz przeciwnie - szybko wykorzystuje jego słabe strony ? Jeśli masz możliwość wyjedź w teren na niej. Nie sama.




    donatella
    [2011/10/30 23:43]

    #58210

    dziewczyny dzięki za odpowiedź, mam już jedną klacz mam ją odkąd byłą źrebakiem sama ją zajeżdżałam i chyba dobrze bo wygrała kilka razy zawody w ujeżdżeniu. a tą klacz chciałabym i dla towarzystwa dla mojego konia nie planuje dla niej nic specjalnego godzina jazdy w tygodniu czasami w ogóle nie chce jej przemęczać ani wykorzystywać, tym bardziej że bardzo długo skakała, a klacz znam wystartowałam na niej na zawodach świetnie się prowadzi, słucha itp. chodzę do niej codziennie i przyglądam się, obserwuje i powiem że zdecydowałam wezmę ją u mnie będzie miałą dobrze i spokojnie dożyje końca swoich dni, nie zostawię jej tak bo co jeśli weźmie ją jakaś obca osoba i będzie na niej codziennie jeździła a to jest nie do pomyślenia




    Placek
    [2011/10/31 16:45]

    #58274

    Jezeli koń ma poważne problemy z kręgosłupem to NIE WOLNO na nim jeździć! To tak jakby ciebie przez cały czas boały plecy a jeszcze musiałabyś sprzątac powiedzmy w domu, ćwiczyć na w-fie itd.Nawet najmniejsze obciążenie jej kręgosłupa może doprowadzić do jego złamania. Uwież mi, miałam taki przypadek w stajni ;/ Konik do uspienia ;/ Więc ten zakup musisz przemyśleć. Z tego co wyczytałam w postach masz jednego konia więc wiesz o co chodzi ;)



    wróć

    Zaloguj się

    Zaloguj przez Załóż konto