• Google +
  • Twitter
  • Menu


    Podkuwanie konia - za i przeciw

    utworzono: 2010/09/12 17:31




    Lepiej żeby koń był podkuty, czy nie?



    Olka96
    [2010/09/12 17:46]

    #28046

    To zależy po jakim podłożu się zazwyczaj porusza. No i zależy od stanu i wytrzymałości kopyt. Myślę że jakbyś zapytała jakiegoś kowala to by ci udzielił wyczerpujących informacji na temat końskich kopyt :) Pozdrawiam !





    nostalgiaa
    [2010/09/12 17:47]

    #28049

    to zależy. jeśli u Was w stajni jeździ się dużo po twardym podłożu (beton, asfalt, kostka brukowa itp.) to lepiej tak. ale jeśli nie jeździcie to nie potrzeba.
    w stajniach zazwyczaj jest padok miękki (piach, ziemia) lonżwonik i ujeżdżalnia też. więc to nie jest potrzebne. konie podkówa się na rajdy długodystansowe.
    gdy się jeździ w tereny to zazwyczaj wybiera się miękkie podłoże. w lesie albo na jakiejś łące. wiadomo, że często w terenie jeździ się po asfalcie, ale to tylko po to żeby przejechac tylko kawałek, więc nie jest to potrzebne. i po asfalcie w terenie zazwyczaj jeździ się w stępie.






    #28056

    Zgadzam się z wypowiedziami powyżej. Zapytaj się o to kowala albo swojego instruktora jazdy konnej ;) a jeśli już podkuwamy konika to zazwyczaj tylko na przody, gdzie leży największy ciężar.




    MaryJane
    [2010/09/12 19:17]

    #28065

    Dokładnie tylko przód zalezy jeszcze co to za konik i do czego.

    Wiadomo, ze zawodów z przeszkodami 150cm nikt nie jedzie na nie podkutym koniu :-)







    #28098

    No ale takie koniki zimnokrywiste do bryczek np. muszą być podkuwane i na przody i na tyły ;)




    Ksekresi
    [2010/09/14 18:48]

    #28208

    Lubie jak konie chodza z wszystkimi podkowami wtedy tak fajnie stukaja kocham ten dzwiek ; D . Wmojej stadninie wszystkie konie maja tylko na przednich ; ) alei takjezdzaduzo popiachu  ^^ ale czesto na zawody  ;p dlatego; ))



    koniczynka
    [2010/09/16 13:00]

    #28354

    Kucie jest nie wskazane ZAWSZE! Kopyto zostało ukształtowane do chodzenia po każdym podłożu, a tylko nieprawidłowe werkowanie i utrzymanie koni powoduje "nadwrażliwość" na jakiś rodzaj podłoża. Przybijając podkowę zaburzamy pracę kopyta- nie może się rozszerzać- przez to powstają liczne mikrourazy dające w końcu syndrom trzeszczkowy lub ochwat mechaniczny.

    Mam zamiar dodać wpis o werkowaniu naturalnym, więc proszę byc cierpliwym.





    Ksekresi
    [2010/09/16 13:24]

    #28359

    Hmm   "Kucie jest nie wskazane ZAWSZE! "   Czy ja wiem  czy to prawda  ? ..  gdyby  bylo to tak straszne to  by wycofali podkowy z rynku  ze tak powiem  :P



    koniczynka
    [2010/09/16 14:09]

    #28363

    Widzisz Ksekresi, podkowy i wedzidła to TRADYCJA. Gdyby ktoś Ci powiedział, że jedno i drugie jest szkodliwe dla konia to pozbyłabyś się tego tak łatwo, zwłaszcza, zę wszyscy na około trąbią, że jest jak najbardziej wskazane? Jeździłabyś bez wędzidła (uwierz mi, skuteczniej zatrzymujesz wtedy konia), na bosym koniu? Po prostu ta wiedza o końskich kopytach nie jest powszechnie ogłaszana. Po prostu nie widomo co robi podkowa w kopycie, oprócz tego że "chroni".





    #28365

    Zależy jeszcze od konia, bo np koników górskich ani kuców się nie podkuwa, bo mają wspaniałe kopyta, tzn. same się ździerają...



    wróć

    Zaloguj się

    Zaloguj przez Załóż konto